Proces Legisaksyjny
Proces ten znał pięć sposobów postępowania, tzw. modi lege agendi (trzy do przeprowadzenia postępowania sądowego, dwie do przeprowadzenia egzekucji).
Rozstrzyganiem sporów posługiwano się najczęściej legis actio sacramento, dlatego że miała ona charakter ogólny. Nazwa pochodzi od stąd, że obie strony procesowe, po wypowiedzeniu formułek, wzywały się wzajemnie do ustanowienia sacramentum, które stanowiła pewna kwota (50 asów przy wartości sporu 1000 asów) deponowana w świątyni, jako rodzaj zakładu. Osoba przegrywająca zostawiała swoją część w świątyni, jeżeli to był pozwany to musiał także zaspokoić pretensje powoda pod rygorem egzekucji prowadzonej za pomocą legis actio per manus iniectionem
Legis actio per manus iniectionem – powód w obecności pretora kładł rękę na pozwanym, po czym przez 60 dni więził go e prywatnym więzieniu, wyprowadzając w dni targowe trzykrotnie przed oblicze pretora i ogłaszał jego zadłużenie. Jeśli nikt dłużnika nie wykupił, wierzyciel mógł z nim zrobić co chciał, a więc sprzedać np. w niewolę nieprzyjacielską (trans Triberium), a nawet zabić. Kilku wierzycieli mogło się nawet podzielić ciałem dłużnika (in partes secanto). Lex Poetalia z 326r. p.n.e. zakazała sprzedaży w niewolę nieprzyjacielską bądź jego zabicia. Odtąd dłużnik, jako osoba półwolna, miał odpracować dług.
1. Najstarszy proces nie przewidywał podejmowania osobistej obrony przez dłużnika. W roli obrońcy mogła stanąć tylko osoba trzecia – vindex. Ten, przeciwstawiając się nałożeniu ręki (manus iniectio) przez wierzyciela na dłużnika, mógł dokonać jej odtrącenia (manum depellere). Taka interwencja powodowała uwolnienie dłużnika, i prowadziła do nowego postępowania sądowego z udziałem windeksa jako strony. Jeśli proces kończy się zasądzeniem dłużnika, wyrok opiewa na podwójną wartość (duplum) kwoty, na jaką opiewała egzekucja przeciw dłużnikowi.
2. w okresie późniejszym przyznano także dłużnikowi prawo występowania w charakterze własnego windeksa przeciw manus iniectio (pura) wierzyciela i dokonywania odtrącenia jego ręki (manus sibi depellere). Tu też dochodziło do ponownego procesu, jeśli zakończył się przegraną dłużnika, prowadził do zasądzenia do na duplum, zgodnie z zasadą lis infitiano crescit in duplum (zaprzeczenie w sporze powoduje wzrost zasądzenia do wartości podwójnej).
- 01/09/2010 00:00 - Charakterystyka procesu mieszanego
- 22/07/2010 13:43 - AGRARYZM - Powstanie i rozwój
- 22/07/2010 13:43 - AGRARYZM
- 22/07/2010 13:42 - Rozwój i nurty populizmu
- 22/07/2010 13:42 - Idee populizmu
- 10/06/2010 18:58 - Prefekt Miejski (praefectus urbi)
- 10/06/2010 18:56 - Organizacja Sądownictwa
- 10/06/2010 18:54 - Geneza procesu kognicyjnego i jego zakresy stosowa…
- 10/06/2010 18:52 - Ochrona Pozaprocesowa
- 10/06/2010 18:50 - Proces Formułkowy
- 10/06/2010 18:47 - Zdolność sądowa, zdolność procesowa i legitymacja …
- 10/06/2010 18:18 - Strony i ich zastępcy procesowi
- 10/06/2010 18:17 - Historyczny rozwój procesu rzymskiego
- 10/06/2010 18:15 - Prawo Procesowe A Prawo Materialne
- 10/06/2010 18:06 - Prawo Rzymskie w Polsce