Emile FAGUET
Faguet odrzucił teorię „przyrodzonych” praw jednostki. Człowiek nie ma żadnych takich praw. Nie można zdefiniować pojęcia „prawa człowieka” >prawo jest zawsze wynikiem konsekwencji, umowy, poza nią i bez niej nie ma żadnych praw. Prawa posiada tylko społeczeństwo, posiada je po prostu dlatego, że jest ich dysponentem de facto.
Państwo jest obrońcą praw społeczeństwa: ex definitione jest ono złem, ale złem koniecznym. Państwo powinno być zatem tylko „dobrym urzędnikiem”. Nie byłoby jednak sensowne osłabiać władzę. Rozumny liberalizm polega na wyznaczaniu jak najściślejszym tej granicy, w stosunku do której rząd centralny ma być jak najsilniejszy, z drugiej zaś strony nie ma być niczym. Duży zakres władzy jest udziałem państwa w urzeczywistnianiu funkcji obronnych. Powinno ono ingerować w wolność prasy.
Krytykował Faguet swych poprzedników za abstrakcjonizm. Głosił zasadę demokracji odrzucał zasadę państwa – stróża. Ze smętkiem konstatował, że we Francji pozostał już tylko jeden liberał – on sam.
- 01/09/2010 00:00 - Charakterystyka procesu mieszanego
- 22/07/2010 13:43 - AGRARYZM - Powstanie i rozwój
- 22/07/2010 13:43 - AGRARYZM
- 22/07/2010 13:42 - Rozwój i nurty populizmu
- 22/07/2010 13:42 - Idee populizmu
- 19/07/2010 14:50 - Kierunek rasowo – antropologiczny
- 19/07/2010 13:59 - Materializm historyczny - Państwo i prawo
- 19/07/2010 13:59 - Herbert Spencer
- 19/07/2010 13:59 - August Comte
- 19/07/2010 13:59 - Rozwój socjologii
- 19/07/2010 13:59 - Rozwój i zmierzch liberalizmu. Ogólna charakteryst…
- 19/07/2010 13:58 - Pozytywizm i pozytywizm prawniczy
- 19/07/2010 13:58 - Świadomość społeczna
- 19/07/2010 13:58 - Materializm historyczny - Rola mas ludowych i jedn…
- 19/07/2010 13:58 - Materializm historyczny - Rewolucja